Kolorowe zdjęcia z nieprodukowanych już filmów kolorowych ORWO bardzo niegdyś popularnych w Polsce miały specyficzny urok. Oparte były o inne komponenty barwnikowe niż obecnie produkowane filmy do gorących procesów E-6 i C-41 stąd nie nadają się do obróbki w tych procesach. Aby uzyskać jak najlepszy wynik trzeba wywołać je w specjalnym dedykowanym procesie. Wywołuję wszystkie rodzaje kolorowych filmów ORWO: negatywy ORWOCOLORi slajdy ORWOCHROM.
Dobry efekt można uzyskać zarówno na filmach naświetlonych ponad 20 lat temu jak i współcześnie. W obu przypadkach zależy to oczywiście odwarunków ich przechowywania dlatego dobrze jest przed wywołaniem całości wykonać testową próbkę na fragmencie filmu. Najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku lecz to się niestety rzadko zdarza. Aby wyciągnąć co tylko możliwe z filmów naświetlonych wiele lat temu modyfikuję zazwyczaj skład i czas działania wywoływacza aby słabe już barwy uzyskały lepszą moc a także aby zmniejszyć stopień zadymienia. Lepiej do takich manipulacji nadaje się negatyw dlatego doradzam wtedy Orwochromy wywoływać również na negatyw a w ekstremalnych przypadkach na film czarno-biały.
Obraz na filmach kolorowych zachowuje się dużo gorzej niż na filmach czarno-białych. Zwykle po wielu latach przechowywania naświetlonych filmów barwy są blade i zażółcone a całość wykazuje silne zadymienie. Zdarza się, że na brzegach klatki są nawet prześwietlone. Wydaje mi się, że to wina plastykowych kasetek do filmów ORWO, które przecież przepuszczają w jakimś małym procencie promieniowanie UV. W przypadku wieloletniego przechowywania ma to już znaczenie.
Odradzam bezpośredniego zamawiania odbitek z wywołanych filmów ORWOCOLOR i ORWOCHROM w zakładzie fotograficznym gdyż filmy te wymagają porządnego zeskanowania oraz bardziej skomplikowanej obróbki niż standardowa manipulacja kontrastem i dominantą barwną.
Stare filmy Orwo wywołane po wielu latach przechowywania mają tendencję po wyschnięciu to zwijania się w tutkę. Prawdopodobnie na skutek przesuszenia żelatyny podczas przechowywania filmu. W takim wypadku pocięcie filmu w koszulki i zapakowanie do koperty staje się bardzo utrudnione. Film musi pod ciężarem poleżeć co najmniej tydzień albo dłużej. W związku z tym w takiej sytuacji wyjątkowo oddaję film zwinięty w pudełku w całości.
Na zamówienie zlecam zeskanowanie wywołanych już filmów w zaprzyjaźnionym zakładzie na profesjonalnym skanerze do filmów firmy Nikon. Zdjęcia już w postaci cyfrowej poddaję starannej obróbce na komputerze. Z tak przygotowanych plików graficznych śmiało można zamówić wykonanie odbitek lub oglądać je w postaci cyfrowej. Jakość oczywiście odbiega od zdjęć wykonanych współcześnie ale naprawdę, z filmu na którym obraz jest ledwo widoczny, da się na komputerze w kolorze wiele zdziałać.
Zapraszam do przejrzenia zdjęć wywołanych u mnie z filmów ORWO naświetlonych wiele lat temu i poddanych obróbce komputerowej.