Proces otrzymania odbitki w całości wykonuję tradycyjnie manualnie pod powiększalnikiem i w kuwetach. Każdą odbitkę traktuję indywidualnie starając się uzyskać maksimum tego co możliwe. Naświetlam powiększenia z negatywów małoobrazkowych (format 135) oraz średnioobrazkowych (format 120 i 220: 4.5x6, 6x6, 6x7, 6x9 cm). Odbitki stykowe otrzymuję z negatywów wielkoformatowych dowolnego formatu. Wykonuję również odbitki czarno-białe z plików cyfrowych, zlecając wcześniej naświetlenie negatywów na kliszach graficznych w studiu poligraficznym. Do wykonania odbitek używam papieru firmy ILFORD RC XPRESS NEW i MULTIGRADE IV FB, ale na życzenie mogę użyć innego dostępnego papieru, także dostarczonego przez klienta.
Przy powiększaniu pracuję tylko na powiększalnikach wyposażonych w głowice kondensatorowe co zapewnia lepszy kontrast,
ostrość i ziarnistość powiększenia niż popularne powiększalniki z rozpraszaczem światła. Jednakże kiedy istnieje taka potrzeba mogę
bez problemu zastosować rozproszone światło w powiększalniku przy pomocy mlecznej szybki (np. w celu zamaskowania rys i
drobnych uszkodzeń na negatywie lub rozmycia ziarna). W przypadku kopiowania stykowego korzystam z profesjonalnej kopioramy co pozwala na
maksymalny docisk negatywu do papieru i tym samym dobrą ostrość.
Wywołuję również na papierach stałogradacyjnych, chlorobromowych na ciepłą lub zimną tonację (Warmtone - nadających się świetnie do tonowania) oraz papierach chlorowych (przeznaczonych do kopiowania stykowego). W mojej ofercie jest również papier KENTMERE ART DOKUMENTJego specyficzne właściwości faktury podobnej do papierów akwarelowych oraz pozbawienie warstwy ochronnej czynią go świetnym materiałem do późniejszych ingerencji rysowniczo-malarskich lub jako półprodukt wyjściowy do technik szlachetnych.
Maskowanie i kadrowanie czy naświetlenie pełnej klatki z negatywu, mieści się w ramach standardowej usługi. Wykonuję także trudne odbitki gdzie potrzebne jest skomplikowane maskowanie i manipulowanie kontrastowością. Oferuję także różne manipulacje odbitkami jak: tonowanie na sepię czy inną dowolną barwę a także selektywne tonowanie, wmacnianie, osłabianie, lakierowanie, naklejanie na karton lub inny materiał. Istnieje możliwość wyboru szerokości białej ramki w stosunku do zdjęcia a także wywołanie zdjęcia o pełnej wielkości papieru bez ramki. Czas mojej pracy uzależniony jest ilości odbitek i rodzaju papieru lecz zawsze wcześniej z klientem ustalam orientacyjny czas odbioru zlecenia.
"Baryty" to klasyczne "prawdziwe" papiery fotograficzne. Nie pokryte warstwą plastiku, jak te współcześnie popularne, a barytem czyli
siarczanem baru, który czyni je bardziej białymi i odpornymi na działanie czynników zewnętrznych. To m.in. sprawia, że obraz
fotograficzny odpowiednio utrwalony będzie bardzo trwały. Z tego powodu tylko klasyczne papiery są akceptowaną formą fotografii dla muzeów,
kolekcjonerów, archiwistów a także organizatorów niektórych wystaw. Papiery barytowe mają niepowtarzalną biel, fakturę i zwykle lepsze parametry techniczne
jak: grubość podłoża czy odwzorowanie szczegółów w obrazie fotograficznym. Po za tym zróżnicowany indywidualnie ich długotrwały manualny
proces czyni obraz fotograficzny na nich uzyskany prawdziwym niepowtarzalnym rękodziełem a nie identyczną maszynowo wielokrotnie uzyskaną identyczną kopią.
Do wykonania "barytów" standardowo używam papierów wielogradacyjnych ILFORD MULTIGRADE IV FB ale na życzenie mogę każdego innego
dostępnego materiału, także dostarczonego przez klienta. Stosuję odpowiednio długie dwukąpielowe utrwalanie i płukanie z ułatwiającą płukanie kąpielą alkalizującą.
Wykonuję testy na wypłukanie utrwalacza z materiału i na zużycie utrwalacza dlatego mogę dać minimum 150 lat gwarancji na obraz fotograficzny w
niezmienionym stanie. Używam specjalnego wywoływacza który dociera także do warstw halogenków srebra najgłębiej zatopionych w strukturze papieru co daje odpowiednią
aksamitną czerń na odbitkach barytowych
Suszę papiery na klika sposobów. Szybko - na gorąco w specjalnej suszarce - albo na błysk: emulsją do blachy w przypadku papierów błyszczących, albo na mat: emulsją do płótna w przypadku papierów matowych. Wolno - w temperaturze pokojowej - papiery schną przytwierdzone do szyby. Na błysk, emulsją do szyby co daje najlepszy efekt błysku i największą czerń na obrazie w przypadku papierów błyszczących. Z kolei papiery przyklejone podłożem do szyby specjalnymi taśmami papierowymi dają najbardziej płaskie papiery po wyschnięciu. W przypadku papierów błyszczących otrzymujemy coś w rodzaju pięknego półmatu wytworzonego z faktury papieru rozciąganego taśmami podczas schnięcia lub matu w przypadku papierów matowych.
Wykonuję również fotografie na innych materiałach takich jak płótno, drewno, ściana. Takie fotografie są ciekawym urozmaiceniem i mogą posiadać niesamowity walor dekoracyjny np. w mieszkaniu. Przy tym w odróżnieniu od fotografii z wydruków są trwałe i wnikają w strukturę materiału dając efekt spójności z podłożem.